Myślałem że jest to bunkier z czasów II wojny światowej. Jednak po zasięgnięciu opinii okazało się że był to zbiornik na wodę do ewentualnego zabezpieczenia przeciwpożarowego pobliskich szybów naftowych. Posiadał oprócz podziemnej również naziemną część która została zdemontowana. Z miejsca w którym się znajduje rozciąga się piękna panorama na całą okolicę :)
Mimo niezbyt sprzyjającej pogody postanowiłem wybrać się do ruin pewnej budowli. Zapytacie dlaczego jest niby taka tajemnicza ? Póki co nie udało mi się znaleźć praktycznie żadnych informacji o tym obiekcie. Wiem tylko że powstał w latach 30-stych XX wieku. Nie jest wpisany do rejestru zabytków i tak sobie powoli niszczeje... Znajduje się w przysiółku Siciny należącym do Wróblika Szlacheckiego. I tutaj rodzi się pytanie : czy był to młyn czy cegielnia, a może jednak tartak ? Za tym że był to młyn przemawia że została doprowadzona do niego woda kanałem z pobliskiej rzeki Tabor. Lecz również stoi tuż obok budynku wysoki komin jak zwykle kojarzy nam się z cegielniami. Postaram się z czasem dotrzeć do literatury i rozwikłać zagadkę jakie było przeznaczenie tego budynku. Póki co przedstawiam Wam kilka zdjęć tego budynku zrobione w pewien śnieżny dzień w lutym bieżącego roku :) ...











Ciekawe... :)
OdpowiedzUsuńJest to basen przeciwpożarowy. Piękny widok na Biecz. Super blog.
OdpowiedzUsuń